Ta filipińska marka kosmetyków do pielęgnacji skóry jest w rzeczywistości ogromną okazją

Być może jako bezpośredni rezultat dorastania rzadko kiedy widziałem siebie reprezentowanego w popkulturze, stale szukam azjatyckiej lub pół-azjatyckiej postaci w niemal wszystkim. Nie będę was zanudzać swą łzawą opowieścią o dziwności, która przychodzi wraz z byciem pół Filipińczykiem i wychowanym w Mississippi – państwo nie jest dokładnie znane ze swoich kroków w różnorodności – ale dużo o tym myślisz, kiedy gdzieś zajmiesz miejsce między etnicznymi pomocnikami Barbie, Kira i Teresą, ale nigdy tak naprawdę nie widzicie siebie w tym. Szczególnie dziś moje pochodzenie jest jeszcze większą częścią mojej tożsamości. Kiedy miałem okazję przeprowadzić wywiad z Chrissy Teigen i Shayem Mitchellem, spędziliśmy około połowę czasu rozkoszując się tym, że obaj jesteśmy pół-Azjatami. Fakt, że produkty koreańskie i japońskie stają się częścią głównego nurtu rynku jest dla mnie tak ekscytujący, a moje serce zaśpiewało po usłyszeniu wiadomości, że Kenzo rzucił wszystkie azjatyckie modele na nadchodzący pokaz. To powiedziawszy, Pili Ani, pierwsza filipińska linia do pielęgnacji skóry, która przybyła do Stanów Zjednoczonych, jest bardzo ważna w moich oczach.

Przynajmniej w skali globalnej nie słyszałem o filipińskiej marce, która była dostępna na rynku USA. Byłem prawdopodobnie stronniczy, ale od razu wpadłem na ten pomysł, choć naprawdę to, co naprawdę mnie wciągnęło, to poznanie historii marki. To był projekt, którego twórczyni Rosalina Tan rozpoczęła z córką Mary Jane, ale początkowo Tan nie zamierzali uruchamiać linii produktów. “Zawsze byłem pod wielkim wrażeniem drzewa pili, a ja przez ostatnie 20 lat byłem orędownikiem natury” – opowiada W stylu. “Zacząłem kupować oliwę z oliwek od lokalnych rolników ekologicznych, aby pomóc im wesprzeć, a ja stworzyłem własne produkty, takie jak środki nawilżające i szminki po zeznaniach kilku rolników o tym, jak poprawiło to ich problemy ze skórą.” Jeden rolnik, który cierpiał na łuszczycę w ciągu 10 lat, stwierdził, że jego problem został rozwiązany, gdy zaczął pracować na farmie pilili, a Rosalina zaczęła nawet rozprowadzać produkty wśród swoich przyjaciół, którzy wszyscy śpiewali pochwały za zasięg.

WIDEO: Best Beauty kupuje kultowe kolory: NARS Orgasm

POWIĄZANE: Jak Moja Matka nauczyła mnie kochać siebie poprzez kochanie moich włosów

Orzechówka jest rdzenna dla Filipin i według Tan, jest często określana jako “wybrane drzewo”. Od czasu do czasu miałem odmiany pokrytej cukrem, i chociaż sensowne byłoby, aby olej pochodzący z drzewa pilśniowego miał właściwości odżywcze, było to coś, o czym nigdy przedtem nie myślałem przed rozmową z Tan. “Nikt nie zrobił nic z tym, a pulpa z papryki w szczególności zawiera dużo beta-karotyny, a także witaminy A i E” – wyjaśnia. “To naturalny przeciwutleniacz, który w naszych badaniach klinicznych naprawdę zmniejszył widoczność drobnych linii i zmarszczek”. Formuły to te, które były studiowane przez Tan przez ponad 10 lat, a wraz z nią jej córka zakończyła działalność, spotykając się z ludźmi z branży, biorąc udział w zajęciach z aromaterapii i uczestnicząc w takich wydarzeniach jak Cosmoprof w Stanach Zjednoczonych i Hongkongu..

To, że skupiłem się wokół tego uzdrawiającego, naturalnego składnika, który skupiał się na zdrowiu skóry, było dla mnie wyjątkowe. Nawet w krajach, w których brązowa skóra jest normą, produkty zaprojektowane do wybielenia go do lżejszego stanu są nadal dość powszechne. Chociaż inne zasięgi skupiają się na zdrowiu skóry, z pewnością istnieją na Filipinach, słyszysz więcej o zagrożeniach związanych z produktami rozjaśniającymi w Stanach Zjednoczonych, niż o tym, jak to się dzieje, że katastrofy samolotów zawsze dostarczają ogólnonarodowych wiadomości, kiedy tysiące samolotów ląduje bezpiecznie codzienny. Powiedziałem to Rosalinie, a ona zgodziła się, że Filipiny były dawno spóźnione z powodu swojego miejsca na światowym rynku kosmetycznym. “Kiedy zacząłem uczestniczyć w Cosmoprof i innych międzynarodowych pokazach piękności, zawsze zastanawiałem się, dlaczego na tych eksponatach nie było żadnych produktów wykonanych w stylu filipińskim?” ona nam mówi. “Mamy tu wszystkie surowce na Filipinach, a ja nie chciałem ich eksportować, dlatego chcieliśmy je tutaj rozwinąć, dlatego rzuciłem wyzwanie mojej córce, aby zapewniła Filipinom miejsce w globalnych markach”.

Udaj się teraz do piliani.com, aby sprawdzić zasięg.

Like this post? Please share to your friends:
Leave a Reply

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

+ 89 = 90

map